BlaBlaLudzie – Dorota

BlaBlaLudzie – Dorota

Dorota robi zdjęcia. Poznaliśmy ją podczas #BlaBlaTour w Łodzi. Oczarowała nas swoją pozytywną energią, uśmiechem i fajną osobowością.
Kim jest Dorota? Przeczytacie poniżej:)

Urodziłam się i wychowałam w Bielsku-Białej, obecnie mieszkam w Łodzi. Uwielbiam fotografować cały otaczający mnie świat. Fotografia jest dla mnie wolnością i sposobem na życie. Poprzez zdjęcia staram się pokazać emocje. Uwielbiam bawić się światłem i kolorami. Jest to najpiękniejsza zabawa na świecie :)


Na swoim koncie posiadam liczne wystawy i osiągnięcia, m.in. wystawy „Jeden rynek – dwa spojrzenia” (Galeria Ratuszowa w Bielsku-Białej w 2007 r.), „Targ Bezdomnych” (Galeria „Wall Street Cafe” w Żorach w 2008 r., „Cafe Arka” w Lanckoronie w 2008 r., Międzynarodowy Festiwal Fotografii w Rybniku w 2009 r.), „Zawisza Czarny. Wszyscy przenieśli się do „szuflandii” (Dom Kultury w Radlinie w 2011 r., Festiwal Górski „WONDÓŁ CHALLENGE 2012” w Szczyrku), udział w czesko-polskim projekcie „Dva regiony na hranici” finansowanym ze środków Unii Europejskiej w 2010 r., z którego zdjęcia były prezentowane w Galerii Magna w Ostravie, na Kopalni Michal w Ostravie oraz w Galerii Sfera w Bielsku-Białej.


W latach 2010-2011 byłam współorganizatorką ogólnopolskiej imprezy fotograficznej „Spacer Fotograficzny”. W roku 2012 wykonywałam zdjęcia na planie filmu „Jego oczami”, które były prezentowane m.in. w Moskwie.

Jako osoba wesoła i energiczna ciągle się przemieszczam zarówno biznesowo, jak i prywatnie. Gdy kilka lat temu natknęłam się na portal BlaBlaCar wiedziałam, że to coś dla mnie. Od razu się zerejestrowałam i od tamtej pory nie wyobrażam sobie przejazdu bez dodatkowych pasażerów. Mieszkając w centralnej Polsce wszędzie jest blisko, ale i wszędzie trzeba dojechać. Dla osoby, która ciągle podróżuje w poszukiwaniu nowych kadrów i miejsc do sesji jest to ogromne ułatwienie ekonomiczne i towarzyskie. Dzięki zaoszczędzonym finansom stać mnie na częstsze przemieszczanie się, z pasażerami jest zawsze raźniej i weselej, można się dowiedzieć o wielu ciekawych miejscach, do których normalnie bym sama nie trafiła, a i podróż mija szybciej.


Podróżowanie z BlaBlaCar wiąże się też z przeróżnymi przygodami i niesamowitymi wspomnieniami. Do dzisiaj pamiętam swój pierwszy przejazd, podczas którego poznałam 19-letniego Marcina. Zdecydował się na podróż do swojej ukochanej dziewczyny, spędzającej wakacje u rodziny na wsi (z którą się pokłócił). Mając bardzo ograniczony budżet, nie wiedząc dokładnie jakimi środkami transportu będzie musiał jeszcze tego dnia pojechać (a było to popołudnie dnia przed Bożym Ciałem) i wbrew wielu przeciwnościom losu zdecydował się na podróż. Pamiętam, że nadłożyłam wtedy ponad 100km, żeby tylko młody idealista trafił cało na miejsce. Byłam i do dzisiaj jestem pod ogromnym wrażeniem jego uporu w dążeniu do celu. Do dzisiaj się uśmiecham na wspomnienie tej historii:) Możliwe, że gdyby nie BlaBlaCar Marcinowi nie udałoby się wtedy dotrzeć do celu podróży ;)

Więcej informacji

BlaBlaLudzie

BlaBlaCar używa plików cookies w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności witryny. Korzystając z naszego serwisu, akceptujesz ustawienia cookiePolityka i ustawienia cookie

Dodaj przejazd